piątek, 23 czerwca 2017

Sprzedaż włosów: jak je przygotować do sprzedaży, jakie powinny być i ile kosztują




Witajcie!

  
  Zapuszczając włosy, rzadko myślimy o ich przyszłości i niekiedy, gdy nam się znudzą po prostu je ścinamy i wyrzucamy. Są osoby, które po zapuszczeniu oddają swoje włosy do fundacji, gdzie zostają one przerobione na peruki dla osób chorych na raka, które w wyniku leczenia straciły swoje. Są także osoby, które sprzedają swoje włosy, aby nadzwyczajnej na nich zarobić. Wpis ten pokaże jak przygotować włosy na handel i ile można na nich zarobić. Zapraszam.


źródło zdjęcia (klik)



Jakie włosy są skupywane?


  Firmy skupujące włosy chcą, aby były one:
-  długie, czyli minimalna długość po ścięciu to 30cm, choć zdarzają się firmy które skupują włosy krótsze już od 25 cm
- zadbane
- zdrowe, bez rozdwojonych końcówek
- nie farbowane, jednak zdarzają się firmy skupujące i takie włosy jednak za dużo niższe ceny niż normalnie
- proste lub falowane, kręcone włosy są niechętnie kupowane przez swoją trudną porowatą strukturę



Jak przygotować i ściąć włosy przed sprzedażą?


  Oddając włosy na sprzedaż, należy wcześniej je odpowiednio przygotować i postąpić według podanej niżej instrukcji:
- włosy umyć oczyszczającym szamponem i dokładnie wysuszyć, nie wolno nakładać żadnych odżywek czy masek
- dokładnie rozczesać, aby nie były splątane
- ściąć rozdwojone końcówki, jeśli takie są
- spiąć w kucyki małej objętości i każdy dodatkowo spiąć na długości co ok. 10 cm
- ściąć włosy 3 cm nad pierwszą gumką
- zawinąć pasma w bezzapachowy papier , aby były dokładnie zabezpieczone
- zaznaczyć gdzie są końce, a gdzie nasada
- wsadzić do koperty, w której zostaną wysłane




Jak przebiega przekazanie, wycena i zapłata za włosy?


  Odpowiednio przygotowane włosy należy przesłać do firmy, z którą wcześniej powinno się skontaktować i ustalić szczegóły sprzedaży. W kopercie z włosami należy umieścić formularz sprzedaży, jeśli dana firma taki posiada lub po prostu kartę z danymi (imię i nazwisko, adres, nr telefonu,  nr konta bankowego). Firma po otrzymaniu przesyłki z włosami wycenia je i kontaktuje się ze sprzedającym, aby dowiedzieć się, czy akceptuje proponowaną kwotę. Jeśli osoba sprzedająca włosy zgadza się na oferowaną sumę, firma przelewa ją na podane wcześniej konto. Jeśli natomiast cena jest dla niska dla sprzedającego lub firma nie chce ich kupić, zostają one odesłane.

  Można także skorzystać z salonów, które skupują włosy i ominąć całą zabawę z wysyłką i wyceną, a na miejscu ściąć włosy i od ręki otrzymać należną za nie gotówkę.




Jaka jest cena za włosy?


  Ceny kupna włosów są zależne od ich długości i podawane za 1kg. Firmy oferują bardzo rozbieżne kwoty, dlatego warto poszukać najkorzystniejszej oferty. Każda długość ma swój przedział cenowy, zależny on jest od stanu i jakości przesłanych włosów. Przykładowy cennik to:

30 -35 cm ----> 1000 - 1500 zł/kg
35 -45 cm ----> 1500 - 2700 zł/kg
45 -50 cm ----> 2700 - 4500 zł/kg
50 -55 cm ----> 4500 - 5500 zł/kg
55 -60 cm ----> 5500 – 6500 zł/kg
Powyżej 60 cm ----> od 6500 zł/kg


  Jak widzicie ceny, są naprawdę wysokie, dlatego nie dziwię się, że są osoby, które zapuszczają włosy z myślą o ich późniejszej sprzedaży. Można na tym sporo zarobić.



  Sama znam dwie osoby, które sprzedały swoje włosy i otrzymały naprawdę sporą kwotę za to. Wiele osób uznaje taki handel za samolubny i krytykuje osoby, które podejmują taki krok, twierdząc, że powinny oddać je na fundację. Sama w tej kwestii nie mam zdania, ponieważ uważam, że wszyscy mamy prawo decydować o sobie, tak samo o swoich włosach i robić z nimi co chcemy. Osobiście nie zdecydowałabym się na oddanie czy sprzedaż swoich włosów, ponieważ nie miała, bym odwagi ich tak gwałtownie skrócić.



   Mając długie włosy i chcąc je ściąć, zdecydowalibyście się na ich oddanie czy sprzedaż? A może po prostu zostawilibyście je w salonie fryzjerskim?



Pozdrawiam,
Anszpi

20 komentarzy:

  1. Od zawsze marzyłam o długich włosach, więc pewnie w ogóle nie chciałabym ich ścinać. Jednak prędzej oddałabym je na fundację.

    OdpowiedzUsuń
  2. Ciekawy wpis, zawsze zastanawiałam się ile włosy mogą być warte :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Raz na jakiś czas mam drastyczne zmiany fryzury ;). Pierw długo zapuszczam i dbam o nie a potem ścinam na krótko tak do brody. Jedyny raz kiedy oddałam włosy to za pieniądze. Niestety było to już jakieś 10 lat temu. Teraz zapuszczam i tak myślę że jak mi się znudzi zapuszczanie i długie włosy to je oddam na fundację. Kto co robi ze swoimi włosami to prywatna sprawa. Sami decydujemy i nikomu nic do tego :).

    OdpowiedzUsuń
  4. Miałam włosy po pas, lekko je skróciłam za talię, ale nie wyobrażam sobie ich ścinać na krótko :D Nie jestem gotowa na rozstanie, ale kiedyś interesowałam się ich oddaniem.

    OdpowiedzUsuń
  5. Moje włosy niestety nie nadają się do czegoś takiego.

    OdpowiedzUsuń
  6. Najpierw bym chciala zapuscic wlosy dla siebie, a potem je ew. Sprzedawać: D.

    Dodaje do obserwowanych :)

    Zapraszamdo wziecia udzialu w wlosowej akcji "365 dni dla pieknych wlosow". Wiecej informacji na MALINOWAbeauty

    OdpowiedzUsuń
  7. Moja siostra i mama oddały swoje włosy na fundację i bardzo cieszą się :) Ja niestety ma za krótkie włosy.

    OdpowiedzUsuń
  8. Ja powiem tak, niedawno oddałam włosy na fundacje. Ani widu ani słuchu niccc... Mam wrażenie, że zostałam oszukana i włosy po prostu sprzedali. Liczyłam po prostu na słowo dziękuję, a tak to mi smutno że tak mnie potraktowali. Następnym razem wolałam bym oddać włosy na sprzedaż i z tych pieniędzy samemu wesprzeć fundacje. Większa pewność, że nikt Cię nie oszuka

    OdpowiedzUsuń
  9. Wow, Ale ceny!
    Gdyby udało mi się kiedyś zapuścić wystarczająco długie i zdrowe, chyba wolałabym je oddać fundacji...

    OdpowiedzUsuń
  10. Trochę gubię, więc może powinienem dokupić troszkę :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Ja zdecydowanie wybrałabym oddanie na fundację :) bardzo podoba mi się ten cel :) sporo moich koleżanek i ich córek oddało właśnie włosy dla fundacji.

    PS. Zapoznaj się proszę w jaki sposób należy oznaczać nie swoje zdjęcia na blogu. Obecna forma "zdjęcie z internetu" jest nielegalna.

    OdpowiedzUsuń
  12. Nie spodziewałam się, że ceny są aż takie wysokie :o. Ja ostatnio nawet miałam taką wenę, że z chęcią oddałabym włosy na fundację ale ciągle się zastanawiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No i nie mogę teraz za bardzo przyspieszyć porostu więc trochę by to trwało :/

      Usuń
  13. Miałam kiedyś bardzo długie włosy, które wzięłam i ścięłam...bo nie wiem czemu:) i te wylądowały na posadzce u fryzjera. Wciąż to wspominam, a było to 15 lat temu:) Wtedy jeszcze niefarbowane i pół metra na pewno :)
    Jak już jako chłopczyk wróciłam do domu wszyscy okazali się mądrzy i przemądrzali i o sprzedawaniu zaczęli mówić :)
    Wtedy pomyślałam, że jak się uda to nastepnym razem sprzedam:) Nie udawało się :) dopiero teraz, po 17 latach byłoby co odsprzedać, tyle tylko, że farbowane mam już...
    sprzedałabym / oddała do fundacji...nieważne jaka miałaby być ich droga :) byle nie na posadzce :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Kupię włosy 80cm lub dłuższe
    Od 10tyś do 18tyś za kg
    Wycenię pojedyńcze warkocze przed obcięciem.
    Cuthair@wp.pl

    OdpowiedzUsuń

Skoro tu jesteś zostaw po sobie znak, będzie mi z tego powodu bardzo miło. W wolnej chwili zajrzę do Ciebie, nie musisz zostawić linku.

Anonimowi także mogą zawierać głos.